Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Front Narodowy u wrót

Marine Le Pen chce powrotu do czasów de Gaulle’a, gdy Francja była silna gospodarczo i zachowywała duże wpływy w Azji oraz Afryce. Jej programu nie ma jednak kto realizować, byłoby to zresztą niebezpieczne
Wesprzyj NK
Marine Le Pen chce powrotu do czasów de Gaulle’a, gdy Francja była silna gospodarczo i zachowywała duże wpływy w Azji oraz Afryce. Jej programu nie ma jednak kto realizować, byłoby to zresztą niebezpieczne Przez długie lata podział lewica–prawica był osią francuskiej polityki. Dziś wszystko się zamazuje. Przeciwnicy liderki Frontu Narodowego Marine Le Pen mają twardy orzech do zgryzienia. Le Pen cytuje Karola Marksa, broni raz laickości i feminizmu, raz tradycyjnych rodzinnych wartości. Walkę z islamem i masową imigracją łączy z walką z globalizmem i międzynarodowym kapitałem, bliską sercu radykalnej lewicy. Wszystko, by upozycjonować się w politycznym centrum, pozbyć się etykietki nacjonalizmu, która na dobre przywarła do jej ojca, Jeana-Marie Le Pena. Z sukcesem. W 2012 Marine zdobyła w wyborach prezydenckich...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

publicystka wPolityce.pl, członek zarządu Fundacji Macieja Rybińskiego. Urodzona w epoce późnego Gierka, zmuszona do emigracji za Jaruzelskiego, dorastała za Kohla w Niemczech i Thatcher w Wielkiej Brytanii. Zanim los zaprowadził ją nad Sekwanę, za pierwszej kadencji Chiraca. Wróciła nad Wisłę za rządów Jarosława Kaczyńskiego. Ukończyła studia magisterskie z zakresu polityki unijnej i prawa unijnego na Narodowym Instytucie Nauk Politycznych w Paryżu (Sciences-Po). Pracowała m.in. w niemieckim „Welt am Sonntag”, „Der Tagesspiegel”, a także w „Rzeczpospolitej” i „Uważam Rze”. Interesuje się wszystkim, co polityczne, w Polsce i za jej granicami. Oraz ekonomią, kulturą i historią. Wciąż czeka na drugą Irlandię i rozpad strefy euro. W międzyczasie żyje sobie spokojnie i biega z psem po lesie.

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
11 075 / 40 200 zł (cel miesięczny)

27.55 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Dodaj komentarz

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo